Nasza Historia

Pewnego dnia…

... kiedy to słońce rzucało w każdą dziewkę gorącymi promieniami,  Wać Pan Prezes wyruszył na konną przejażdżkę. Pędził na swym złoto-grzywym rumaku i przemierzał krainę piękną, że aż nierzeczywistą. Aż dotarł do Wielkiej  osady, gdzie tutejsi mieszkańcy zwali tę krainę Iłżą. Wszakże to podróż była długa i męcząca ale… mieszkały tam urocze niewiasty, które swym wdziękiem i urodą zachwycały i oko zabawiały... I tak ów Miasto Iłża jako następne zostało połączone…